Zadanie na VII kolejkę: Proszę napiszcie mit/legendę/podanie na temat: Jak HT-Bug Hattricka stworzył. Inwencja twórcza jak najbardziej wskazana, odwołania do mitów greckich/księgi Rodzaju/innych mitologii również mile widziane 😉 Objętość: do 40 wersów
Propozycja 1:
Na początku nic nie było,
Później coś się wydarzyło.
HT-Bug pomyślał sobie,
Coś dla ludu mego zrobię.
Lecz cóż zdziałać ku uciesze,
By przyciągnąć ludu rzeszę?
To nie może być odpłatne,
By dla wszystkich było zdatne.
I tak myślał Bug już długo,
Jak tu stworzyć jakieś cudo.
Niech to wszystkie marmozety,
Podbijemy internety!
Szybko zabrał się do dzieła
Tyrał ciężko co niedziela,
Algorytmy, kody tricki,
Ligi, fora i guziki.
Wszystko darmo, bez płacenia
Niech spełniają się marzenia.
Wszystko dopiął już do końca,
Spojrzał dumnie w stronę słońca,
Okulary na nos włożył,
Lecz któż będzie tu dowodził?
Lud ten potrzebuje Pana,
Wiem, podeślę im Johana!
On nad wszystkim czuwać będzie
W Szwecji, w Polsce… zresztą wszędzie.
Niech dogląda wszystkich nacji,
Jego niech słuchają racji.
Jeszcze może coś takiego,
Co by było też coś złego,
Wiem, złu nadam imię: „Klika”
I tak stworzył Bug Hattricka.
Propozycja 2:
Patrz! Posejdon z Zeusem
w dzikim spleceni sporze
Który ojcem Hattricka?
Każdy Lyssę pchał w łoże.
Trójząb obija tarczę,
gromem brat w brata łupie
(Nie… tak to się nie da,
to po prostu jest głupie)Płynie żółw w bezkres nieba,
a wraz z nim cztery słonie
tam się Hattrick zaczyna
gdzie Morporku jest koniec.
Można by o tym świecie
snuć (dysk)usje bogate
Ale to znów zbyt mocno
by pachniało plagiatemSłaby atak Dawida
w boskie wchodzi obrony.
Goliat grał przy tym motsa,
więc jest mocno wkurzony.
Z wątkiem wbija na foro.
Zapas klęskę tłumaczy.
(Nawet całkiem to zgrabne,
ale było inaczej… )Raz Szwed w dalekim Sztokholmie
miał zwyczaj, tworzyć gdy golnie.
Zrobił szpagat, hamak z trzciny,
trzech synów plus cztery dziewczyny.
I jeszcze by pewno coś zdziałał,
gdyby mu żona nie powiedziała:
Halt! Raz ci to rzeknę dobitnie
z płodzeniem zbastuj, już styknie!Pod wpływem się tworzyć wybierasz?
To nie płódź, lecz zrób managera.
On nalał i zrobił jak chciała
(choć mała, to w łeb dać umiała)
Więc prawda jest prozaiczna –
niech legend czereda tak liczna,
baśniami Was nie omami –
hate zrobił Skandynaw na bani.
Propozycja 5
Po całym dniu wędrówki zmęczony już prawie
Usiadł HT-bug wygodnie na zielonej trawie
To już trzeci miesiąc jak szukał wybranki
Rozejrzał się wokoło – zobaczył dwie bramki(Nie miał szczęścia w miłości, raz że był leniwy
Oschły, niesprawiedliwy i bardzo złośliwy
Łasy na pieniądze i ofiary szczodrych)
Hmm, jakby tak te bramki wykorzystać do gry?Od razu w niepamięć poszły połowice
Uniósł HT-bug w górę wysoko swą prawicę
Niech się stanie ciałem pomysł z mojej głowy
W ten sposób uformułował się silnik meczowyAbrakadabra, hokus-pokus, inne czary-mary
Niech tutaj biegają ludzkie avatary
Ten niech biega szybko, ten będzie witalny
Ten czaruje techniką, ten w głowie idealnyA żeby pieniądze czym prędzej uzbierać
Z gliny uformował pakiet supportera
Po czym spać się położył, a z samego rana
Stworzył na podobieństwo swoje imć HT-JohanaA że wszystko dobre wydało się razem
Zasiadł HT-bug wtedy nad pustym kalendarzem
Znów prawicę uniósł, znowu czary-mary
W poniedziałek będzie turniej, a w środę pucharyW niedzielę niech gra liga – tak mi się wyśniło
Spojrzał na wszystko z góry, a to dobre było
Alem pisał wprzódy, że HT-bug złośliwy
Zatem do silnika nie nalał oliwyTutaj trawy ujął, tu dołożył na pół kciuka
Aby na dzikim wyboju piłkarza oszukać
Tutaj dla większej wszystkich graczy zwady
Pomieszał (wcześniej zrozumiałe) rozgrywki zasadyI w zasadzie na tym opowieść dobiega końca
Hattrick był gotowy po siódmym wschodzie Słońca
Było jednak coś co napawa HT-buga lękiem
Postać siedząca za boiskiem, nazywana ZenkiemNiewielki jak leprichaun, lecz z siłą Herkulesa
Nie pozwolił HT-bugowi wszystkiego pomieszać
Od tej pory jeśli tylko chcesz HT-buga pokonać
Regularnie bierz udział w posezonowych Zenonach








