Propozycja nr 7
 

Ja pierniczę, co za lipa,
Miałem wygrać, znowu kicha.
Chyba rzucę już hattricka
Lub zaglądnę do kielicha.
HT Bug znów nawiedza,
Przecież to nie twoja wiedza,
Alko krew mi już rozrzedza,
Nic jak to nie upośledza.
Raz dwa trzy no i cztery
Tak dziś grają me pozery.
Zaś po przerwie pięć sześć siedem,
A po chwili jeszcze jeden.
O drużyno Ty wspaniała,
Osiem zero na kolanach.
Morda moja zbordowiała,
No a pała wyłysiała.
O prezesie, o mistrzuniu,
O katuniu, o księciuniu ,
O jak bardzo złagodniałem,
Wszystkie zmysły postradałem.
Jeszcze pracy wiele mam
Póki co to jest chłam…

Propozycja nr 8
 

Wielki Myślicielu!
To miał być mecz Dawida z Goliatem
Trzy szybkie bramki smagnęły mnie batem
Nie doszedłem celu

Wspaniały Taktyku!
Kolejny Puchar miałem zdobyć z biegu
Tyś mi pokazał me miejsce w szeregu
W tym naszym klasyku

O Hegemonie!
W finałach Turniejów byłem pełen wiary
Tyś mi odebrał wiarę, a wszystkie Puchary
Ująłeś w swe dłonie

Muraw Królu!
Chciałem wyjść na kompletnego selekcjonera
Tyś moje szanse zrównał do zera
Wyłem z bólu

Niesamowity Mocarzu!
Wyszedłem kontrą – to da mi szansę
Tyś pogrzebał triumfy awanse
Na muraw ołtarzu

Królu złoty!
Na mecze z Tobą szkoda fatygi
I tak znów przegram i spadnę z ligi
Będę lał boty

Propozycja nr 9
 

Nieduża knajpa o nazwie „Igraszka”
W niej stolik w rogu, na stole flaszka
Dobrze schłodzona , jest i zagrycha
Przy nim dwaj Prezesi piją kielicha

Maestro! Pierwszy podnosi kielich do góry
Pamiętasz pierwszy nasz mecz, w którym
Twoi piłkarze zagrali jak bogowie?
Ha! Twoje zdrowie!

Albo ligowy mecz o byt lub spadek
Moje zwycięstwo, czyżby przypadek?
Mistrzu! Całe spotkanie miałeś już w głowie
Ha! Twoje zdrowie!

Taktyczny guru! Punktu potrzebowałem ja do awansu
Ty wyszedłeś taktyką strzały z dystansu
Jak toś wymyslił? Nie mieści mi się w głowie
Ha! Twoje zdrowie!

Teraz posłuchaj mnie przy tej flaszce
Gdy tak siedzimy razem w „Igraszce”
Pijemy wódkę, my dwaj bossowie
Ha! Twoje zdrowie!

Pojutrze gramy mecz ligowy
Wiem, że zwycięstwo już dawno mam z głowy
Więc wymyśliłem plan co się zowie
Ha! Twoje zdrowie!

Mocarzu! Czempionie Niezwyciężony
W tej tu walizce masz trzy miliony
Na myśl o tej kasie czuję mrowie
Ha! Twoje Zdrowie!

Część dla piłkarzy, dola dla fryzjera
Moi piłkarze wygrają trzy do zera
Bukmacherzy z troską będą drapać się po głowie
Ha! Twoje zdrowie!

Propozycja nr 10
 

W hattricku niejeden był prezes mocarny
ale przy Tobie to jeno pył marny
Ja piasku ziarenko wrzucone w Twe tryby
rozgrywka bez Ciebie jak bez wody ryby
W niwecz obracasz najlepsze strategie
powstają o tym na forum elegie
Najbardziej misterne plany krzyżujesz
i zawsze gdy chcesz to tryumfujesz
Na nic w kosmos nabite mieć HatStaty
I tak przecież od Ciebie dostanie się baty
Najpotężniejszy jesteś tu właśnie Ty
tak wielu już zniechęciłeś do gry
Kończą więc prezesi przygodę z hattrickiem
nie mogąc mierzyć się z takim przeciwnikiem
Na koncie masz ze sto razy więcej botów
niż dywizjon 303 niemieckich samolotów
Tyś najpotężniejszy w tej grze po wsze czasy
nie przewidzieli tego nawet blondasy
Dmijmy więc w trąby, surmy i rogi
O wielki sprawco prezesów trwogi
Ta gra bez Ciebie jak dłużnik bez długu
więc imię Twe chwalę o wielki HT Bugu!

Polska Społeczność Hattricka © 2020 Frontier Theme